- Ja dorzucił bym jeszcze raz Balo :) karny + bramka...
przez profilrobert - A mi się wydaje, że sprowadzamy Hazarda za AJ, któ...
przez Win - Dzeko nigdzie się nie rusza. Dam newsa niedługo :)...
przez Win - Wyadaje mi się że sprowadzamy Hazarda waśnie po to...
przez TeCet - Ze swojej stronu dorzucibym Samira Nasriego i jego...
przez TeCet
-
Win
366 -
The Citizens
151 -
walus
125 -
przemekbluemoon
115 -
rar
106
Carling Cup. Czyli puchar o przysłowiową pietruszkę?
| blogs - Win |
Rozgrywki Carling Cup to trzecie pod względem reputacji trofeum w Anglii. Angielskie drużyny mogą jednak zdobyć jeszcze dwa trofea, cenniejsze od Pucharu Ligi (jak brzmi polskie tłumaczenie). Puchar Ligi Mistrzów oraz Ligi Europejskiej to międzynarodowe trofea, o które drużyny walczą zapewne bardziej zażarcie niż o wcześniej wspomniany tytuł. To sprawia, że CC spada dopiero na piątą pozycję. Czy zatem warto angażować się wielkimi siłami w jego zdobycie?
Zdania zapewne są podzielone. Nie mniej, moim zdaniem warto. Dlaczego? Powodów jest kilka a ich suma wystarcza by poważnie to przemyśleć. Po pierwsze:
- istnieje część trenerów, głównie silniejszych ekip Premier League, którzy traktują je z przymrużeniem oka. Daje to większe szanse na awans ponieważ, łatwiej rywalizować z drugim składem piłkarskiej potęgi niż z pierwszym.
- pewne drużyny średniej i niższej klasy o wąskiej kadrze, również mogą zechcieć oszczędzić swoich najlepszych graczy do ważniejszych dla nich rozgrywek ligowych.
- jest to trofeum! Najboleśniej moim zdaniem przekonał się o tym w ostatnich latach Arsenal. W mojej opinii gdyby piłkarze z Londynu w zeszłym roku zdobyli choćby to najmniej warte trofeum, wiele spraw mogło by potoczyć się zupełnie inaczej.
Warto odnosząc się do ostatniego argumentu omówić sprawę londyńską. Co mogłoby potoczyć się inaczej? Piłkarze The Gunners byliby na fali wznoszącej i zarówno wyniki w Premier League jak i Lidze Mistrzów mogłyby być z goła inne. Moją opinie podzielali sami piłkarze Arsenalu jak i trener w wywiadach dla różnych agencji. Po za tym nawet jeżeli pozostałe wyniki pozostałyby takie jak w rzeczywistości, to okienko transferowe dla tej drużyny też mogłoby okazać się inne. Arsenal miałby argument podczas negocjacji ze swoimi gwiazdami. Być może nie wszystkie opuściły by drużynę.
Trzeba nawiązać jednak do Manchesteru City. Najgorszy scenariusz zakłada, że nie zdobędzie on znaczącego trofeum w tym sezonie. Wtedy nawet to najmniej znaczące zmniejszyłyby falę krytyki zarówno drużyny jak i managera. A zdobyć Carling Cup jest zapewne łatwiej niż wygrać ligę.
Poniżej przedstawiam listę drużyn które zdobywały to trofeum zaczynając od tych najczęściej tryumfujących:
Liverpool FC – 7 ( 1981,1982,1983,1984,1995,2001,2003 )
Aston Villa – 5 ( 1975, 1977, 1988, 1994, 1996 )
Manchester United – 4 ( 1992, 2006, 2009, 2010 )
Nottingham Forest – 4 ( 1978, 1979, 1989, 1990 )
Tottenham Hotspur – 4 ( 1971, 1973, 1999, 2008 )
Chelsea FC – 3 ( 1998, 2005, 2007 )
Arsenal FC – 2 (1987, 1993 )
Leicester City – 2 ( 1997, 2000 )
Manchester City – 2 ( 1970, 1976 )
Wolverhampton Wanderers – 2 ( 1974, 1980 )
Birmingham City – 1 ( 2011 )
Blackburn Rovers – 1 ( 2002 )
Leeds United – 1 ( 1968 )
Middlesbrough FC – 1 ( 2004 )
Norwich City – 1 ( 1985 )
Oxford United – 1 ( 1986 )
Sheffield Wednesday – 1 ( 1991 )
Stoke City – 1 ( 1972 )
Swindon Town – 1 ( 1969 )
Jakże miło byłoby dopisać tutaj, trzecią datę przy Manchesterze City. Come on City!
| « poprzednia | następna » |
|---|
Pokaż pozostałe artykuły autora
- Wilshere krytykuje Nasriego (17 maja 2012)
- Tevez nie chce przepraszać (17 maja 2012)
- Mancini wyznacza kolejny krok (16 maja 2012)
- Mancini gotów do rozmów o kontrakcie (15 maja 2012)
- Mecz i dekoracja do pobrania (15 maja 2012)













