Błękitny obiektyw
Nie było lekko
Najczęściej komentujący
  • Win
    367
  • The Citizens
    151
  • walus
    125
  • przemekbluemoon
    115
  • rar
    106
Buttony
Statystyka
stat4u
Strefa kibica - Felieton
Groclin - Manchester City
Okiem kibica

W dniu meczu Grodzisk Wielkopolski oczekiwał najazdu fanów Manchesteru City. Z jednej strony obawiano się ich zachowania, z drugiej zas czuć było podekscytowanie.

Już przed godziną 14:00 spotkałem pierwszych fanów MC przechadzających sie wokół stadionu. Jak się później okazało - moja pomoc była niezbędna w zdobyciu dla nich biletów, które były jeszcze dostępne.

Fani MC przyjeżdzali na mecz zarówno autokarami jak i wypożyczonymi z lotnisk (Berlin, Warszawa) autami, a także, co wprawiło mnie w zdumienie - własnymi autami. Jako ciekawostkę dodam, iż auta te w przeważającej części były koloru... błękitnego.

Pierwsi angielscy kibice na sektorach pojawili się już około godziny 15, ale większość została wpuszczona dopiero tuż przed rozpoczęciem spotkania a nawet w czasie jego trwania.

Ostatecznie zjawiło sie około 1500 fanów błękitno-białych. Swój sektor obwiesili dość szczelnie flagami, jednak w miarę przybywania osób na sektorach niezbędnym okazało się sciągnięcie wielu z nich, tak by wszyscy mogli obserwować zawody na murawie.
Prawdę mówiąc, w zajmowanych przez nich sektorach panował niesamowity ścisk i w czasie trwania pierwszej połowy, wielu z nich chciało opuścić sektor i udać się w miejsca, które zajmowali Polscy kibice, tak by móc oglądać mecz. Widząc to, pozostali kibice zrobili miejsce, tak by każdy kto przyjechał mógł obserwowac swoich ulubienców w akcji.

Odnośnie dopingu - od początku dość żywiołowo fani Man City reagowali na to co się dzieje na bosiku, a już pierwszy jęk zawodu usłyszeliśmy na początku meczu po niecelnym strzale S. Macmannamana.
Doping z ich strony można uznać za dobry, aczkolwiek w pierwszej połowie i pod koniec drugiej nawet jako ożywiony.
W miarę upływu czasu pojawiało się na ich twarzach zaniepokojenie, gdyż to Groclin zaczął dyktować warunki na boisku.
Druga połowa przebiegła rownież dosyć spokojnie - fani MC a wsród nich także i ja, obserwowali to co się dzieje na boisku.
Byli naprawdę zdziwieni, iż w Polsce sa fani ich drużyny. Z pewnym uśmiechem przyjęli moje zdanie, że jestem fanem ich klubu. Jednakże po dłuższych chwilach rozmowy nie mieli już wątpliwości. Ucieszyli się na wieść o polskiej stronie internetowej Manchesteru City. Powiem więcej - niektórzy z nich powiedzieli - czekamy na Was w Anglii!

Po końcowym gwizdku większość kibiców MC była sfrustrowana, jednak po chwili nagrodzili piłkarzy brawami, którzy podeszli pod sektor, by podziękować im za przyjazd i doping w tym meczu.
Chwilę później pochowali flagi i czekając na wyjście komentowali kolejny już niezbyt udany występ swoich pupili.
Pamiętajmy, że najważniejszy mecz dopiero przed nami. 13 grudnia zagramy na Old Traford. Jeśli zdobędziemy tam choć punkt, zapomnimy o fatalnym występie w dwumeczu z Groclinem...

Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Zdjęcia z meczu znajdują się w dziale GALERIA !!!
 

Pokaż pozostałe artykuły autora

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Logowanie
Poprzednie spotkanie
13-05-2012 16:00
 
Manchester City 3 : 2 QPR
Tabela
Team
Points
1 Manchester City 89
2 Manchester United 89
3 Arsenal 70
4 Tottenham 69
5 Newcastle 65
Zawodnicy na Twitterze
Polecamy
Forum mcfc.pl

Dołącz do nas
Gościmy
Naszą witrynę przegląda teraz 49 gości i 1 użytkownik